Meta, wcześniej znana jako Facebook, wytycza nowe szlaki w branży technologicznej, umacniając swoją pozycję jako jedna z najbardziej innowacyjnych firm zajmujących się mediami społecznościowymi i technologią. Kluczowym elementem tego nowatorskiego podejścia są inwestycje Meta w technologie sztucznej inteligencji, a konkretnie dążenie do stworzenia modeli sztucznej inteligencji typu open source. Patrząc nieco wstecz, Mark Zuckerberg z dumą określił tę strategię jako przyszłą ścieżkę rozwoju firmy. Niestety, wydaje się, że znów zaczynają wiać wiatry zmian, zmieniając kurs wytyczony przez Zuckerberga.
W wyniku nieoczekiwanego zwrotu akcji Meta może odejść od swojego modelu sztucznej inteligencji typu “open source”. Powód? Nowy projekt o nazwie kodowej “Avocado”, w ramach którego firma może wprowadzić opłaty za dostęp zamiast udostępniać go bezpłatnie. Ujawnienie tego planu nie jest bynajmniej sprawą błahą i nasila spekulacje na temat strategii Meta w zakresie sztucznej inteligencji oraz ostatecznego przeznaczenia tej operacji.
Poprzedni rok upłynął pod znakiem wdrożenia przez Meta otwartego modelu sztucznej inteligencji o nazwie Llama 4. Termin “otwarty” budzi jednak pewne kontrowersje, biorąc pod uwagę, że organizacja Open Source Initiative wyraziła sprzeciw wobec takiej klasyfikacji Llama 4. Nie zagłębiając się zbytnio w semantykę, skupmy się na fakcie, że debiut Llama 4 był nieco kłopotliwy. Meta spotkała się z zarzutami sztucznego podwyższania wyników testów AI, co spowodowało znaczne opóźnienie w wydaniu długo oczekiwanej wersji ‘Behemoth’. Bezpośrednim skutkiem tej porażki była decyzja Zuckerberga o rezygnacji z całego przedsięwzięcia i skierowaniu wysiłków w stronę bardziej obiecujących horyzontów.
Po niezbyt udanym uruchomieniu Llama 4 Zuckerberg rozpoczął szeroko zakrojoną restrukturyzację firmy w ramach ambitnych dążeń do przełomowego odkrycia w dziedzinie technologii sztucznej inteligencji. Tak narodził się projekt Avocado. Pojawienie się Avocado oznaczało potencjalne odejście od modelu open source, strategii, którą wcześniej zdecydowanie popierał sam Zuckerberg.
W istocie Avocado może spowodować rozłam w strategii Meta dotyczącej sztucznej inteligencji, powodując przejście od życzliwych aspiracji dzielenia się z społecznością technologiczną do podejścia bardziej zorientowanego na zysk. Należy jednak pamiętać, że może to być po prostu konieczna ewolucja na konkurencyjnym rynku. W końcu postęp technologiczny często wiąże się z wysokimi kosztami, a nawet giganci tacy jak Meta potrzebują zwrotu z inwestycji.
Pomijając spekulacje, ostateczna droga, którą obierze Meta, pozostaje nieznana. Niezaprzeczalnym faktem jest, że ten międzynarodowy konglomerat podejmuje śmiałe kroki w kierunku badań i rozwoju w dziedzinie sztucznej inteligencji. Premiera Avocado i potencjalne odejście od modeli ‘open source’ mogą zapoczątkować zupełnie nową erę w świecie technologii AI, w której Meta będzie odgrywać wiodącą rolę.
Tylko czas pokaże, jak Avocado zmieni scenę sztucznej inteligencji i czy zmiana ta będzie miała pozytywny czy negatywny wpływ na strategiczne podejście Meta. Jedno jest jednak pewne: działania Meta będą nadal wyznaczać kierunek rozwoju technologicznie zaawansowanego świata, w którym żyjemy.
Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie przeczytaj całą historię na stronie The Verge..