Substack wprowadza narzędzie oparte na sztucznej inteligencji do wykrywania blogów tworzonych automatycznie.

W czasach, gdy sztuczna inteligencja (AI) w coraz większym stopniu staje się częścią naszego codziennego życia, ważne jest, aby odróżniać to, co ludzkie, od tego, co nie do końca ludzkie. Obecnie Substack, niezwykle popularna platforma internetowa oferująca usługi wydawnicze, biuletyny i subskrypcje, wprowadza narzędzie, które ma pomóc użytkownikom w dokonywaniu tego rozróżnienia.

Nowa funkcja, ogłoszona w niedawnym wpisie na blogu, pozwoli czytelnikom ustalić, czy treści, z którymi mają do czynienia, mogły zostać napisane przez sztuczną inteligencję. Nie ogranicza się to wyłącznie do postów – narzędzie to jest również w stanie skanować notatki, odpowiedzi i komentarze. Niezależnie od tego, czy tekst został wygenerowany przez sztuczną inteligencję, czy po prostu napisany przy jej pomocy, Substack chce dać użytkownikom możliwość uzyskania tej informacji.

Ta nowa funkcja została opracowana przez firmę Pangram, zajmującą się wykrywaniem treści generowanych przez sztuczną inteligencję. W ramach swojej misji, której celem jest zwiększanie świadomości i zrozumienia treści tworzonych przez sztuczną inteligencję, firma ta opracowała to innowacyjne narzędzie do wykrywania tekstów napisanych przez sztuczną inteligencję. Użytkownicy Substack mogą uzyskać dostęp do tej funkcji poprzez menu z trzema kropkami znajdujące się w prawym górnym rogu wpisu. Następnie mogą wybrać opcję “Wyszukaj tekst wygenerowany przez AI”, aby przeanalizować dowolną treść dłuższą niż 100 słów. Narzędzie zaczęło już być wdrażane w sieci oraz w aplikacji na iOS. Użytkownicy Androida nie muszą się martwić, ponieważ uruchomienie funkcji na urządzeniach z systemem Android ma nastąpić “wkrótce”.

Rozróżnienie między treściami tworzonymi przez sztuczną inteligencję a tymi pisanymi przez ludzi stało się bardziej konieczne niż kiedykolwiek – nie tylko w świecie wiadomości i wydawnictw, ale w każdej dziedzinie, w której wykorzystuje się komunikację pisemną. Wraz z pojawieniem się zaawansowanych programów opartych na sztucznej inteligencji i uczeniu maszynowym granica między tekstami tworzonymi przez ludzi a tymi generowanymi przez sztuczną inteligencję stała się niejasna. Narzędzie Substack stanowi świeże i aktualne uzupełnienie, sprzyjające większej odpowiedzialności za treści na platformie oraz zapewniające użytkownikom lepsze zrozumienie tego, co czytają.

Chociaż rosnące wykorzystanie narzędzi opartych na sztucznej inteligencji w tworzeniu treści otwiera nowe horyzonty w zakresie szybkości i wydajności, rodzi ono również pytania dotyczące autentyczności, oryginalności i zaufania. Dzięki narzędziu Substack do wykrywania treści generowanych przez sztuczną inteligencję platforma wydaje się podejmować kroki w kierunku przejrzystości, umożliwiając użytkownikom identyfikację treści stworzonych przez sztuczną inteligencję. Posunięcie to wywołuje również istotną dyskusję na temat tego, w jaki sposób technologia powinna być wykorzystywana, aby uzupełniać, a nie zastępować, ludzką kreatywność i myślenie.

Włączenie tego skanera do platformy Substack stanowi część szerszej, trwającej dyskusji na temat tego, jak sztuczna inteligencja zmienia oblicze komunikacji cyfrowej. Chociaż samo to narzędzie nie jest w stanie zapewnić nam pełnej wiedzy na temat wszystkiego, co czytamy w Internecie, stanowi ono znaczący krok w kierunku odpowiedzialności i przejrzystości. Jest to przykład tego, jak sama technologia może pomóc nam poruszać się po zmieniającym się cyfrowym świecie i dokonywać bardziej świadomych wyborów.

Aby uzyskać więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z pełną wersją artykułu pod adresem The Verge.

Mogą Ci się również spodobać

Porozmawiaj z ALIA

ALIA