Zainteresowany wyszukiwarką AI firmy Redfin


Wiesz jak to jest, prawda? Spokojnie przewijasz swoje ulubione aplikacje, nie zamierzając angażować się w żadną poważną aktywność, a potem nagle zostajesz zaatakowany przez nadmiernie entuzjastycznego chatbota AI. Są one pozornie nieuniknione. Od wyboru najlepszego ubezpieczenia samochodu po zapytanie o opóźnioną dostawę paczki, wydaje się, że zawsze jesteśmy zaangażowani w pozornie niekończącą się rozmowę z botem.

Sztuczna inteligencja w nieruchomościach

Ale od czasu do czasu, pośród całego tego szumu związanego ze sztuczną inteligencją, pojawia się złoty moment, w którym sztuczna inteligencja naprawdę ratuje sytuację. Choć może się to wydawać zaskakujące, znalazłem swój złoty moment podczas eksploracji labiryntu nieruchomości.

Teraz muszę się do czegoś przyznać. Jestem kimś, kogo można nazwać wędrowcem Redfin lub fanatykiem Zillow. Nie mam nieodpartej potrzeby ani zamiaru kupowania nowych nieruchomości, a już na pewno nie przy tak gwałtownie rosnących stopach procentowych. Jest jednak coś niezaprzeczalnie pociągającego w zawiłym świecie rynków mieszkaniowych. Czy to z czystej ciekawości, czy też z powodu zwlekającego umysłu wędrującego ku marzeniom o alternatywnym życiu w innym otoczeniu, znalazłem swoją arenę rozkoszy.

Zaskakujące odkrycie

Ta moja pasywna aktywność przerodziła się w pełną intrygę, gdy natknąłem się na nowatorskie, ale skuteczne zastosowanie sztucznej inteligencji. Nie byłem już ofiarą niechcianej konwersacji ze sztuczną inteligencją. Niespodziewanie ewoluowałem w aktywnego poszukiwacza. Krok AI i ogromna wartość, jaką wniosła do mojego wirtualnego ‘window-shoppingu’, były nieoczekiwane i bardzo mile widziane.

Przeczytaj oryginalny artykuł w serwisie The Verge.


Mogą Ci się również spodobać

Porozmawiaj z ALIA

ALIA