Witamy zmiany: Twitch oferuje kontrolę nad treściami transmitowanymi na żywo
Platforma Twitch, znana przede wszystkim z prężnej społeczności streamerów gier, nieustannie rozwija nowe funkcje, które niezmiennie wykorzystują najnowocześniejsze technologie. Co ciekawe, użytkownicy Twitcha otrzymali ostatnio możliwość rezygnacji z dość specyficznego wykorzystania swoich treści. Opcja ta, opisana na stronie pomocy technicznej serwisu Twitch, pozwala użytkownikom zablokować wykorzystywanie ich transmisji, nagrań VOD, klipów, czatów z transmisji, a nawet obrazów i tekstów z kanałów do szkolenia generatywnych modeli sztucznej inteligencji firmy Amazon w przyszłości.
Sztuczna inteligencja (AI) w krótkim czasie stała się wszechobecnym elementem naszego cyfrowego świata. Wiele dużych firm technologicznych, w tym Amazon, przeznacza ogromne zasoby na rozwój i wprowadzanie innowacji w zakresie modeli sztucznej inteligencji. Modele te są często trenowane przy użyciu różnorodnych i ogromnych zbiorów danych – proces ten pozwala im ‘uczyć się’ oraz generować lub syntetyzować tekst, dźwięk, obrazy lub wideo. Zasadniczo sztuczna inteligencja uczy się na podstawie danych, które są jej dostarczane. Teraz streamerzy serwisu Twitch mają wpływ na to, w jaki sposób ich treści są wykorzystywane w tym kontekście.
Co to wszystko oznacza dla zwykłego użytkownika serwisu Twitch? Ta nowa funkcja rezygnacji oznacza w zasadzie, że użytkownicy mogą teraz sami zdecydować, czy chcą przyczyniać się do rozwoju modelu sztucznej inteligencji firmy Amazon. Funkcja ta naprawdę oddaje kontrolę w ręce użytkownika – nie tylko chroni jego treści, ale także pozwala mu aktywnie decydować o tym, w jaki sposób mogą one być wykorzystywane do celów szkolenia technologicznego.
Wybór, ale nie bez konsekwencji
Oczywiście pojawienie się takiej nowej funkcji decyzyjnej rodzi pytanie o jej potencjalne konsekwencje. Użytkownicy serwisu Twitch mogą jednak odetchnąć z ulgą. Inne funkcje oparte na sztucznej inteligencji na Twitchu, takie jak napisy i narzędzia bezpieczeństwa, będą nadal działać, nawet jeśli użytkownik zrezygnuje z udziału w szkoleniu generatywnej sztucznej inteligencji. Oznacza to, że widzowie nadal będą mogli korzystać z wbudowanych funkcji zaprojektowanych w celu poprawy jakości streamowania i oglądania na Twitchu.
Istnieje jednak pewien drobny zastrzeżenie dla użytkowników serwisu Twitch, którzy decydują się na udział w czacie podczas transmisji prowadzonej przez inną osobę. W takiej sytuacji to preferencje gospodarza transmisji dotyczące rezygnacji decydują o tym, czy treści z czatu mogą zostać wykorzystane do szkolenia modeli sztucznej inteligencji. Gwarantuje to poszanowanie prywatności i wyborów gospodarza transmisji, pozostawiając mu pełną kontrolę nad własnymi treściami.
Ostatecznie to nowe posunięcie serwisu Twitch zapowiada przełom w sposobie postrzegania danych użytkowników i ich wykorzystania w technologiach sztucznej inteligencji. Ciekawie będzie obserwować, jak na tę zmianę zareagują inne platformy streamingowe – być może zapoczątkuje to nowy trend polegający na priorytetowym traktowaniu autonomii użytkowników w zakresie treści oraz przejrzystości w rozwoju technologicznym.
Aby uzyskać więcej informacji na ten temat i być na bieżąco z przyszłymi zmianami, śledźcie serwis The Verge. Pełną treść artykułu można przeczytać na stronie internetowej serwisu [tutaj](https://www.theverge.com/tech/979112/twitch-streamers-can-now-opt-out-from-training-amazons-ai).