Początkująca firma zajmująca się sztuczną inteligencją podejmuje się realizacji „Odysei” – nie poszło zbyt dobrze
Niewiele dzieł literackich jest tak ponadczasowych i wpływowych jak dzieło Homera Odyseja. W ostatnim czasie obserwujemy, jak przemysł filmowy chętnie sięga po epickie opowieści, czego najlepszym przykładem jest wciągająca adaptacja autorstwa Christophera Nolana. Film Nolana odniósł oszałamiający sukces, ożywiając zainteresowanie publiczności klasyką literatury. Czy jednak ta nowo odkryta fascynacja wytrzyma próbę w postaci nowej, niezwykle rozbudowanej wersji tej opowieści?
Fountain 0, nowa firma zajmująca się sztuczną inteligencją, odważnie podjęła to wyzwanie. Jej najnowszym przedsięwzięciem w branży filmowej był film zatytułowany Odyseusz: Upadek. Projekt ten został zainicjowany przez współzałożyciela firmy, Asha Koosha, który nie tylko napisał scenariusz i wyreżyserował ten film wyprodukowany przy użyciu sztucznej inteligencji, ale także wniósł swój wkład w wygląd głównego bohatera. Na tym jednak nie poprzestał – Koosha skomponował nawet całą ścieżkę dźwiękową. Nie twierdzę, że lista jest długa, ale napisy końcowe filmu w całości należą do niego.
Być może pamiętacie zespół Fountain 0 z ich filmu o sztucznej inteligencji Marzenia o fiołkach, który jakiś czas temu zyskał miejsce na festiwalu filmowym Tribeca. To przyjęcie mogło zapowiadać firmie obiecującą przyszłość w dziedzinie kina opartego na sztucznej inteligencji. Powiedzmy jednak, że to najnowsze przedsięwzięcie nie wzbudza aż tak wielkiego entuzjazmu.
Próba stworzenia „Odysei” z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, która nie spełniła oczekiwań
Jak się okazało, ten interesujący pomysł na „Odyseję” stworzoną przez sztuczną inteligencję dość szybko przybrał nieprzyjemny obrót. Ambicja była co najmniej godna podziwu, ale realizacja z pewnością nie.
Tak wiele z tej magii, która wypełnia strony Odyseja w tej sztucznej adaptacji wydawało się, że czegoś brakuje. Wydawało się, że w filmie zabrakło podstawowego zrozumienia narracji, która od wieków fascynuje czytelników i słuchaczy. W rezultacie powstała nieudana adaptacja, która zniweczyła samą istotę tej opowieści.
Wydawało się, że sztuczna inteligencja była uwięziona w kognitywnym tunelu, który uniemożliwiał jej rozpoznanie i oddanie tych subtelnych przejawów człowieczeństwa, które przenikają Odyseja . Próba oddania emocjonalnej głębi i rozwoju postaci Odyseusza w trakcie jego epickiej podróży bez zrozumienia tych aspektów doprowadziła do przedstawienia, które sprawiało wrażenie pustego i oderwanego od rzeczywistości.
Chociaż artystyczne wyzwanie polegające na powierzeniu sztucznej inteligencji roli reżysera może przez chwilę wydawać się intrygujące, staje się całkowicie jasne, że pomimo swoich zdolności intelektualnych sztuczna inteligencja nie jest obecnie w stanie uchwycić subtelnych niuansów ludzkiej narracji.
Sztuka naśladująca życie to jedno. Jednak sztuka naśladująca sztuczną inteligencję wydaje się mieć przed sobą jeszcze długą drogę, zanim będzie mogła naprawdę rywalizować z ludzką kreatywnością i postrzeganiem. Jak pokazuje Odyseusz: Upadek, jest wiele aspektów ludzkiego doświadczenia, których sztuczna inteligencja po prostu nie rozumie – przynajmniej na razie.
Uwaga autora: Bardziej szczegółową recenzję można znaleźć pod adresem: The Verge.