W weekend media społecznościowe zostały szturmem podbite przez niepokojący post Substack, którego autorem jest osoba wyglądająca na dyrektora generalnego firmy zajmującej się relokacją zwierząt domowych. Post ten twierdził, że Nvidia, główny gracz w produkcji chipsetów, może być zaangażowana w coś, co potencjalnie może przekształcić się w największe oszustwo księgowe w historii technologii. Pozwolę sobie wyjaśnić, że było to oparte na słabym “może”, bez żadnych istotnych dowodów na poparcie twierdzeń o trwającym oszustwie w Nvidii.
Zgodnie z oczekiwaniami, twierdzenie to podniosło alarm w obozie Nvidii, popychając firmę do wysłania notatki do analityków odpierającej te zarzuty i zapewniającej ich, że nie podążają ścieżką Enronu. Nota ta wyraźnie odnosiła się do zarzutów przedstawionych w wirusowym poście Substack, wraz z obaleniem twierdzeń szokująco popularnego short-sellera Michaela Burry'ego. Nvidia stwierdziła, że pan Burry popełnił błędy w swoich obliczeniach, niedokładnie dodając podatki od zastrzeżonych jednostek akcji, co doprowadziło do wątpliwych liczb w jego twierdzeniach.
“Jeśli i kiedy bańka AI pęknie, wszystko, co ją napompowało, będzie oczywiste przez cały czas”.”
To fiasko zwróciło moją uwagę przede wszystkim dlatego, że niedawno porównałem Nvidię do Enronu, rysując podobieństwa z tym, jak Nvidia wlewa pieniądze w firmy neocloud, które wspiera. Ekspert branżowy, Saari, zauważył, że istnienie neoclouds w dużej mierze zależy od CEO Nvidii, Jensena Huanga. Firmy te nie generują zysków; zamiast tego korzystają z pożyczonego kapitału, aby się rozwijać, zwiększając w ten sposób sprzedaż Nvidii. Nawet kolosalna konfiguracja centrum danych, którą OpenAI, inne przedsięwzięcie finansowane przez Nvidię, planuje wdrożyć, wymagałaby dużej ilości chipów Nvidii. Analogia do Enronu wydaje się trafna, ponieważ ten ostatni był niesławny z powodu zawyżonych spółek celowych, których używał do gromadzenia długu. Różnica polega jednak na tym, że transakcje Nvidii z firmami takimi jak CoreWeave są całkowicie przejrzyste i legalne. Sytuacja ta odzwierciedla otwarty scenariusz "pump-and-dump", którego byliśmy świadkami w przypadku GameStop. Chociaż jest to legalne, zachowanie to wzbudziło obawy wśród analityków branżowych.
Ponieważ stanowisko Nvidii jest teraz krystalicznie jasne, pozwolę sobie dodać moje zdanie na ten temat: Praktyki Nvidii, choć etycznie wątpliwe, mieszczą się całkowicie w granicach prawa. Nvidia wyjaśniła, że nie wykorzystuje podmiotów specjalnego przeznaczenia do ukrywania zadłużenia i sztucznego zawyżania przychodów. To prawda, wszystkie neokloudy, w które zainwestowała Nvidia, są niezależnymi firmami. Ich ewentualne istniejące zadłużenie pozostaje oddzielone od bilansów Nvidii. Taka konfiguracja działa na korzyść Nvidii, pozwalając jej uniknąć jakiejkolwiek odpowiedzialności finansowej za te firmy. W przypadku CoreWeave inwestycja Nvidii, w tym zaangażowanie w zapewnienie płynnego debiutu giełdowego, utrzymała firmę na powierzchni, a Nvidia służyła również jako klient.
Bliskie relacje z Nvidią to coś, od czego CEO CoreWeave nie stroni. W rzeczywistości otwarcie chwalił się swoją współpracą z Huangiem.
Oskarżanie Nvidii o oszustwa księgowe może wydawać się błędnym wysiłkiem. Nie ma potrzeby oszustwa, gdy mają korzystną sieć firm, które pompują zyski, co może skutkować zawyżoną bańką sztucznej inteligencji. Podczas gdy ich kadra kierownicza staje się bogata, firma jest odpowiedzialna za stworzenie już siedmiu nowych miliarderów. Pamiętaj, że jeśli bańka AI pęknie, wszystkie mechanizmy, które doprowadziły do inflacji, będą widoczne przez cały czas. Odzwierciedla to ogólny stan rzeczy satyryczny, ale prawdziwy dla naszych czasów!
Aby to zilustrować, posłużyłem się przykładem publicznych dokumentów CoreWeave. Podobnie jak w przypadku przyspieszenia wzrostu firmy Nvidia, pęknięcie bańki AI prawdopodobnie przyspieszy również jej straty. Inwestycje w wspierane firmy będą musiały zostać wycenione niżej. Co więcej, jeśli firmy te upadną, nadwyżka chipów Nvidia na rynku ostatecznie doprowadzi do sytuacji, w której Nvidia będzie konkurować z własnym używanym produktem dostępnym po znacznie obniżonych cenach. Chociaż ta seria wydarzeń jest absurdalna, nie wydaje się ona w żadnym wypadku niezgodna z prawem.
Oryginalny artykuł: The Verge.